
Badanie stawów u młodych psów – dlaczego warto je wykonać?
6 maja 2025
Ostre zapalenie trzustki u psa
6 czerwca 2025Zatrucia u zwierząt, czyli toksyczne substancje dostępne w domu groźne dla Twojego pupila (część II)
W codziennym życiu często nie zdajemy sobie sprawy, że popularne leki i środki chemiczne mogą być śmiertelnie niebezpieczne dla naszych zwierząt. Jako lekarze weterynarii regularnie spotykamy się
z przypadkami poważnych zatruć u psów i kotów wynikających z przypadkowego spożycia leków lub trutki. Do najbardziej niebezpiecznych należą: ibuprofen, paracetamol i rodentycydy (trutki na gryzonie).
Ibuprofen – silny wróg nerek i żołądka
Ibuprofen to lek przeciwbólowy, który dla ludzi jest bezpieczny, ale już niewielka dawka może być toksyczna dla psa, a u kota – wręcz śmiertelna. Mechanizm działania polega na blokowaniu enzymów odpowiedzialnych za ochronę błony śluzowej żołądka i utrzymaniu przepływu krwi przez nerki. Skutkuje to owrzodzeniami, wymiotami (często z krwią), krwawieniem z przewodu pokarmowego, bólem brzucha, brakiem apetytu i niewydolnością nerek.
Leczenie polega na odtruwaniu – prowokowaniu wymiotów, płukaniu żołądka, podawaniu węgla aktywowanego i leków osłaniających żołądek. Dodatkowo stosuje się kroplówki dożylne i leczenie wspomagające pracę nerek.
Paracetamol – zabójczy dla kotów
Paracetamol jest wyjątkowo toksyczny dla kotów – wystarczy już pół tabletki, aby doszło do ciężkiego zatrucia. U kotów brakuje enzymu (glukuronylotransferazy), który umożliwia jego bezpieczne metabolizowanie. Skutkiem jest uszkodzenie czerwonych krwinek (methemoglobinemia) i wątroby.
Objawami zatrucia są: apatia, duszność, sinica dziąseł i języka, obrzęk pyszczka, wymioty, brązowe zabarwienie moczu, ślinienie się.
W leczeniu stosuje się leczenie objawowe i wspomagające, a dodatkowo ważne jest podanie odtrutki – N-acetylocysteiny, metioniny i witaminy C; płynoterapia, tlenoterapia, monitorowanie pracy wątroby i nerek.
Jaka ilość czekolady jest niebezpieczna?
Zatrucie zależy od rodzaju czekolady oraz wagi zwierzęcia. Czekolada gorzka zawiera najwięcej
teobrominy, więc jest najbardziej toksyczna. Dla psa o wadze 10 kg dawka teobrominy, która może
wywołać zatrucie, to około 40 – 60 g gorzkiej czekolady. W przypadku czekolady mlecznej ta ilość
będzie znacznie wyższa, około 100 – 150 g spożytej czekolady.
Trutka na szczury – cichy zabójca
Mechanizm działania trutek na szczury (rodentycydów) zależy od rodzaju substancji czynnej, ale najczęściej stosowane są tzw. antykoagulanty, które działają poprzez hamowanie procesu krzepnięcia krwi, w rezultacie krew nie krzepnie prawidłowo – prowadzi to do wewnętrznych i zewnętrznych krwawień, które mogą pojawić się nawet kilka dni po spożyciu trutki.
Zwierzę po spożyciu może przez kilka dni nie wykazywać objawów, ale wewnętrzne krwawienie może być już w toku.U pacjentów zatrutych dochodzi do osłabienia, krwawienia z nosa, krwiomoczu, trudności w oddychaniu. Pojawia się kaszel z krwią, a także wybroczyny na skórze i dostępnych do badania błonach śluzowych.
Leczenie polega na podawaniu witaminy K1 (przez minimum 3–4 tygodnie) i leczeniu objawowym. W ciężkich przypadkach konieczne jest przetaczanie krwi pełnej lub osocza, jednak skuteczność leczenia zależy w dużej mierze od szybkiej reakcji Właścicieli i właściwego doboru terapii przez lekarza weterynarii.
Wiemy, że sytuacje związane z możliwym zatruciem pupila są stresujące. Czasem w ferworze emocji trudno powiedzieć wszystko, co się wydarzyło – ale prosimy mówcie nam szczerze i otwarcie o każdym podejrzeniu, leku, substancji czy zachowaniu Waszego zwierzaka.
Dla lekarza najważniejsze jest życie i zdrowie pacjenta, nie oceniamy – pomagamy. Im więcej wiemy, tym szybciej i skuteczniej możemy działać.
Zatajenie faktu połknięcia tabletki, zjedzenia trutki czy podania "czegoś z domowej apteczki" może opóźnić wdrożenie właściwego leczenia. A w przypadku toksyn – liczy się każda godzina, a czasem nawet minuty. Niestety, zwlekanie z wizytą lub próby przeczekania objawów mogą skończyć się tragicznie, mimo podjętych później intensywnych działań.
Wasza szczerość i szybka reakcja mogą uratować życie.
art.
lek. wet. Marta Bazylak

